Wybieramy się na pobliski plac zabaw, bo chcemy, aby nasze dziecko mogło się wybawić, wyszaleć, a sami do torby bierzemy książkę i pośród harmideru dziecięcych wrzasków próbujemy przeczytać chociaż jeden rozdział dopiero co wypożyczonej lektury. Nim jednak swobodnie rozłożymy się na ławeczce, zadbajmy o bezpieczeństwo zabawy naszych pociech, bo zupełnie inaczej nici z naszego wypoczynku na miękkiej poduszce. Po pierwsze sprawdźmy, czy i sprzęt, który na nich się znajduje jest na tyle bezpieczny i nie posiada ubytków, które mogłyby spowodować skaleczenie dziecka. Bo niby jak wytłumaczyć maluchowi, że tuż przy końcu zjeżdżalni musi się odchylić nieco w lewo, aby się nie zranić. Po drugie sprawdźmy, czy wszystkie łączenia są bezpieczne, czy tam, gdzie są właścicielami być śruby przypadkiem ich nie brakuje. Po trzecie skontrolujmy również, czy miejsce, w którym rozporządza się bawić nasze dziecko, jest wolne od nieczystości. Oczywiście bakterii nie unikniemy, ale kto powiedział, że pociecha musi się bawić tam, gdzie znajdują się zwierzęce odchody. I po czwarte kontrola ogrodzenia, które powinno znajdować się w określonej odległości od miejsca zabaw. O ile nasza kontrola przebiegła pozytywnie, wówczas możemy puścić rękę malucha, które zaraz ruszy w stronę drabinek, a my w końcu zaczniemy czytać. |
|
Słowa kluczowe: |
|
Adres www: |
|